Stłuczka na parkingu w UK

Zanim przejdziemy do tematu stricte dotyczącego procesu ubiegania się o odszkodowania związane ze stłuczką na parkingu w Wielkiej Brytanii, nie można nie wspomnieć na wstępie o jednym fakcie. Każda osoba decydująca się zostawić samochód na parkingu w miejscu publicznym w UK musi mieć świadomość tego, iż w żadnym wypadku nie jest to miejsce bezpieczne dla pojazdu i trzeba się liczyć z ewentualnymi jego uszkodzeniami. Na szczęście można, a nawet trzeba ubezpieczyć się na taką okoliczność.

Oczywiście nie oznacza to, że jeśli stłuczka na parkingu UK miała miejsce, nie można się domagać swoich praw – jednak zawsze trzeba mieć gdzieś tam w swojej głowie czerwone światło, które ostrzega przed tym faktem. Aby jeszcze bardziej uświadomić sobie ten problem w kontekście UK, warto zapoznać się z poniższymi danymi:

  • 3,5 miliona – tyle mniej więcej wypadków i kolizji mam miejsce w UK/ per rok
  • 700 tysięcy – tyle z powyższej liczby odnosi się do stłuczek na parkingach

Takie liczby powinny dać do myślenia i uświadomić ogrom tego zjawiska. Nic więc dziwnego, że fraza stłuczka na parkingu UK w połączeniu z hasłem „odszkodowania” pojawia się coraz częściej w zapytaniach wyszukiwarek.

 

Stłuczki na parkingach a odszkodowania – na czym polega problem?

 

Mogłoby się wydawać, że całe zamieszanie wokół tego tematu jest zbyteczne, w końcu parkingi to takie miejsce publiczne, często uczęszczane, zawsze ktoś na nim jest. Nie powinno zatem brakować świadków całego zdarzenia, przez co proces odszkodowania powinien być banalnie prosty.

 

W praktyce jednak jest naprawdę inaczej – tutaj znów warto przytoczyć dane statystyczne, które mówią, iż aż 94 000 sprawców stłuczek na parkingach zwyczajnie z miejsca zdarzenia ucieka. Co wtedy? Robi się „nieciekawie” – przede wszystkim dlatego, iż stłuczka na parkingu UK to zwykle drobna rzecz, jak porysowany lakier. Takie uszkodzenie nierzadko jest naprawiane przez właściciela samodzielnie, który woli to zrobić, zamiast dociekać kto był sprawcą i marnować czas. To błąd, biorąc pod uwagę, iż istnieje coś takiego jak „no claim bonus” – zasada brytyjskich ubezpieczycieli, wedle której pokrycie szkody z własnej kieszeni pozbawia właściciela samochodu pewnych przywilejów.

 

Doszło do stłuczki na parkingu w UK? To powinieneś zrobić!

 

Na pewno nie powinieneś tematu bagatelizować, biorąc pod uwagę fakt, iż jesteś w stanie zyskać aż 50% zwrotu kosztów u swojego ubezpieczyciela w przypadku stłuczki na parkingu (oczywiście mającej miejsce nie z Twojej winy). Sęk w tym, że sam musisz udowodnić kto za tę stłuczkę jest odpowiedzialny i czy na pewno w 100%. W takim przypadku również możesz liczyć na 100 % zwrotów kosztów. Warto więc w obliczu takiej sytuacji zwrócić się o pomoc do profesjonalistów, którzy pomagają dociec prawdy i za niewielkie pieniądze z całości pomogą Ci odzyskać poniesione straty finansowe w związku z taką właśnie stłuczką, jak miała miejsce na brytyjskim parkingu.

 

Warto walczyć o swoje, nie bać się tego czy też faktu, że ktoś zarzuci Ci postawę roszczeniową. W końcu to Ty zostałeś w tej stłuczce poszkodowany i odpowiednie zadośćuczynienie po prostu Ci się należy, bez jakichkolwiek „ale” czy wątpliwości.

Zadzwoń +44 2035191545 lub wypełnij formularz kontaktowy